toyota z Andory
toyota z Andory

Funkcjonariusze Straży Granicznej z Medyki skontrolowali zaparkowany przy zjeździe z autostrady A4 samochód osobowy marki Toyota (2017 r.produkcji). Okazało się, że samochód został skradziony i jest poszukiwany w całej Europie. Do porzuconego pojazdu nikt się nie przyznał.
17 maja, funkcjonariusze SG z Medyki w trakcie przejazdu autostradą A4 zauważyli zaparkowany na poboczu autostrady, przy zjeździe w kierunku m. Jarosław – Pruchnik, samochód osobowy marki Toyota. Samochód miał włączone światła awaryjne, ale w pobliżu nie było kierowcy.

W trakcie przeprowadzonych przez funkcjonariuszy sprawdzeń, okazało się, że zamki w drzwiach samochodu noszą ślady włamania. Wkrótce dodatkowo ustalono, że toyota ma fałszywe „holenderskie blachy”, trzy dni wcześniej została skradziona w Andorze i jest poszukiwana na terenie całej UE. Jej szacunkowa wartośc to ponad 110 tys. zł.

Po przeprowadzonych czynnościach kontrolnych samochód i dokumentację w sprawie przekazano podkarpackiej Policji.

źródło: BiOSG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here